A ja się trochę martwie,bo stoją mi konta wszystkie na etapie ( dwie darowizny przyszły i dwie wysłałem ).Widzę też coraz więcej osób,którzy twierdzą,że prawie od początku nie mają ruchu

.Mam nadzieję,że nie jest to następny wałek,bo przykro by było.Nie ma też się co dziwić ludziskom,że mają stracha,bo są takie czasy,że prawie każdy każdego wygibie na pieniądze jak jest okazja.Bardzo bym chciał,żeby tutaj tak się nie stało.Trzeba trochę czasu,żeby ludzie zaczęli ufać w takie programy...ja też jestem pełen obaw,bo jakoś znajomi też twierdzą,że u nich się nic nie dzieje...zobaczymy.Pozdrawiam